Tuszowanie Mankamentów Cz. V – RĘCE

Ręce mogą być zbyt grube lub chude.
• Grube ręce
Co robić?
Nie eksponować rąk; najlepiej nosić rękawy luźne, szersze, długie lub 3/4. Unikać rękawów z przezroczystych materiałów, krótkich, z mankietem oraz obcisłych.
• Chude ręce
Co robić?
Nosić raczej długie rękawy, ewentualnie krótkie z mankietem. Dobre grubsze materiały. Unikać rękawów krótkich i szerokich. Długie (lub 3/4) rękawy są lepsze dla grubszych rąk. Należy jednak pamiętać, że poszerzane rękawy uwydatniają obfite biodra. Rękawy z tzw. opuszczonym ramieniem poszerzają ramiona. Pamiętaj, rękawy powinny harmonizować z całą sylwetką! Krótkie i szersze rękawy są wskazane dla grubszych rąk. Bufki mogą poszerzyć ramiona. Również wycięcie pachy może być ryzykowne, jeśli dziewczyna ma mocno zarysowane szerokie barki.
Przy szczupłych rękach należy zaakcentować ramiona poprzez pagony, poduszki, marszczone główki. Krótki rękaw będzie lepiej wyglądał z mankietem, patką lub falbanką.

Może się zdarzyć sytuacja, że z jakiegoś powodu jesteś niezadowolona ze swojego stroju. Może on mieć nieodpowiedni dla Ciebie kolor, uwydatniać kiepską talię lub inne mankamenty figury. Powodów jest zawsze tysiąc! Wtedy możesz zastosować taktykę odwracania uwagi, tzn. mocno zaakcentować jeden element sylwetki, jedno miejsce ubioru, jeden detal. Zaakcentowane elementy skupią całą uwagę otoczenia; mankamenty figury, stroju będą mniej widoczne. Uwagę odwracać można poprzez oryginalną biżuterię, duże klipsy lub kolczyki, piękną klamrę paska, wytworny szal, kontrastowe wykończenie ubioru, ciekawe guziki, piękny dekolt, niebanalne bransoletki itp. Pamiętaj o tym, że wszystkie elementy muszą być odpowiednio dobrane.

 

 

Powiązane artykuły

Młoda panna vs. elegancja

Jest to jeszcze podlotek, ale już bliski życia kobiecego. Wystarczy jedno spotkanie. Ona wie o tym. Jej postawa ulega też zmianie, a jej myśli skierowane są ku przyszłości, którą przeczuwa, lecz której nie zna jeszcze.

Techniki korygowania mankamentów figury

Trudno znaleźć dziewczynę w stu procentach zadowoloną z własnej sylwetki. Najczęściej można usłyszeć narzekania: „Jestem za gruba!”, nieco rzadziej: „Ale ze mnie patyk!”. Potem następuje wyliczanka pozostałych mankamentów figury… Uff! Ależ te dziewczyny się zamartwią!