Jesteś tutaj
Strona główna > Lifestyle > Moja figura się zmienia. A moja osobowość?

Moja figura się zmienia. A moja osobowość?

POWODZENIE DIETY, BEZ WZGLĘDU NA JEJ RODZAJ, ZALEŻY I PRZEDE WSZYSTKIM OD WŁAŚCIWYCH I INTELIGENTNYCH ZACHOWAŃ ŻYWIENIOWYCH.
Jak sobie z tym radzić?
Najlepsza jest dieta zrównoważona, zróżnicowana i taka, która zaspokoi głód i jednocześnie pozwoli schudnąć bez powstania niedoborów. Na rozpoczęcie diety lepiej wybrać właściwy moment, gdy czujesz się na to naprawdę gotowa. By osiągnąć sukces, potrzeba i ciała, i ducha. Sama musisz wybrać ten właściwy moment. Najlepszy wydaje się okres wakacji letnich lub zimowych. Nie masz wtedy stresów związanych z nauką, a także mniej spotkań i imprez towarzyskich. Jeśli nie czujesz się gotowa, odłóż sprawę na trochę, lecz postaraj się na razie przynajmniej utrzymać aktualną wagę. By dieta przyniosła skutek, potrzeba nie tyle silnej woli, co determinacji. Słaba motywacja i twoja dieta okaże się słomianym za­pałem. Pokusy są wszędzie. Tylko silna i właściwa motywacja, bez uczucia, że się do czegoś zmuszasz, lecz czujesz, że to jest twój wybór, pomoże ci odnieść sukces.


Dieta w żadnym wypadku nie może stać się powodem twoich fru­stracji. Jeśli czujesz się nieszczęśliwa, to ryzykujesz, że tym bardziej będziesz pragnąć tego, czego ci nie wolno, i w końcu pobiegniesz do cukierni, szukając tam pociechy.
Jeśli będziesz co dwa, trzy dni urozmaicać dietę takimi „wpadka­mi”, na pewno nie przyniesie ona oczekiwanych efektów. W cią­gu tygodnia ubytki i zyski się zrównoważą. To, co uda ci się stracić na wadze, natychmiast odzyskasz. Ale po rozsądnym okre­sie, tygodnia lub dziesięciu dni skrupulatnego przestrzegania diety, możesz sobie to wynagrodzić małym „co nieco”. Czekoladowy batonik (to także możliwe codziennie) lub ulubio­ny deser nie będą strasznym obciążeniem dla wagi, a jak dobrze wpłyną na samopoczucie!

Top