Jesteś tutaj
Strona główna > Lifestyle > Jak pozostać szczupłą?

Jak pozostać szczupłą?

Sluch. Odgłosy gotowania także na nas oddziałują, na przykład odgłos smażonego na patelni boczku lub ten powstający przy kro­jeniu świeżego chleba z chrupiącą skórką. Zwłaszcza w reklamie chętnie sięga się po słowa określające różne dźwięki (chrupiący, skwierczący…).
Niech żyje czekolada!
Istnieje wiele powodów, by zachwalać prawdziwą czekoladę: zawiera ona substancje stymulujące układ nerwowy
i powodujące wydzielanie endorfin, które mają działanie antydepresyjne
i dające uczucie zadowolenia. Dodatkowo jest bogata w fluor
i fosforany, które zapobiegają próchnicy. Jednak nawet bez tych dodatkowych korzyści daje tyle przyjemności, że nie trzeba specjalnych powodów, by po nią
sięgnąć od czasu do czasu. Gorzka, mleczna,
z orzechami, nadziewana… naprawdę jest w czym wybierać i każdy może znaleźć coś dla siebie. Pamiętaj jednak, że im więcej jest w niej kakao, tym mniej cukru.
Nie rezygnuj z czekolady, jest dobra dla ciała i dla ducha!


Aby zachować swoją nową, szczupłą sylwetkę, mądrze wybieraj produkty spożywcze,
by jeść
jak najmniej tłuszczu.
20 cal to 100 g kalafiora lub 15 g ciasta
45 cal to 50 g pure
z ziemniaków lub 10 g frytek
100 cal to 120 g białego sera (20% tłuszczu) lub
25 g żółtego
Z kolei 10 g tłuszczu to:
łyżka oleju lub 1/2 litra mleka pełnotłustego
100 g czerwonego
mięsa
4 kawałki kiełbasy
300 g kurczaka
(bez skóry)
30 g sera
3 kawałki szynki
350 g twarożku (20%)
12 frytek
1/3 mrożonej pizzy

Zwalcz wroga, wypijając dużą szklankę soku owocowego; zawarty w nim cukier powinien zaspokoić twoją potrzebę.
Kiedy najdzie cię bardzo silna ochota, zaproś koleżankę lub kolegę i pójdźcie do kina.
Co robić, jeśli kuchnia domowa nie jest dietetyczna?
Walka z domową kuchnią zwykle nie jest dobrym rozwiązaniem. Rodzinne posiłki powinny być chwilą relaksu i czasem spędzonym wspólnie, bez kłótni i sporów (nikt tego nie chce!).
Chociaż znasz teraz zasady zdrowego żywienia i bardziej krytycz­nym okiem patrzysz na wartość rodzinnych posiłków, to mimo wszystko istnieją inne drogi niż całkowite ich odrzucenie lub peł­na akceptacja.
Twoja rodzina na pewno nie ma złych intencji, chociaż czasem denerwują cię jej uwagi, że za mało jesz. Ale. ty przecież masz swoją własną osobowość i własne zdanie, które pozwala ci odmówić w sposób stanowczy, lecz uwaga! nikogo też przy okazji nie raniąc.
To do ciebie należy określenie ilości tego, co chcesz jeść, a także wybór pomiędzy potrawami, które są bardziej lub mniej tuczące.

Top