Jesteś tutaj
Strona główna > Uroda > Fizjologia skóry

Fizjologia skóry

Skóra jako całość stanowi powłokę zewnętrzną organizmu, izolującą go od środowiska zewnętrznego i równocześnie grającą rolę płaszczyzny kontaktu z tym środowiskiem. W tym charakterze skóra nie tylko osłania wewnętrzne tkanki i narządy przed urazami mechanicznymi, lecz również stanowi zaporę przeciwbakteryjną.

Nie uszkodzona skóra, pokryta warstewką leju, zlepia mechanicznie bakterie trafiające na jej powierzchnię, a dzięki kwaśnemu odczynowi powierzchni skóry drobnoustroje te najczęściej nie znajdują możliwości rozwoju i giną.
Dzięki swojej budowie i ukrwieniu skóra należy do narządów zapewniających prawie niezmienną temperaturę wewnątrz organizmu, co jest warunkiem prawidłowego przebiegu procesów życiowych u zwierząt ciepłostałych (tzw ciepłokrwistych), do których zalicza się człowiek.
Gdy temperatura zewnętrzna spada poniżej normy, skóra blednie. Oznacza to, że naczynia krwionośne w skórze właściwej kurczą się, dopływ krwi do skóry zmniejsza się, dzięki czemu krew nie wystudza się przy przechodzeniu przez zimną skórę. Ma to także, niestety, ujemną stronę, gdyż nie ogrzewana krwią skóra oziębia się jeszcze bardziej, co może doprowadzić do jej martwicy (odmrożenia III stopnia). Gdy wewnątrz organizmu temperatura podnosi się nadmiernie (wskutek zbyt wysokiej temperatury zewnętrznej, albo w wyniku ciężkiego wysiłku fizycznego, albo w związku z chorobą, gorączkową), to naczynia skóry rozszerzają się, a ciepło zostaje wydalone dzięki zwiększonemu wypromieniowaniu oraz wzmożonemu wydzielaniu i parowaniu potu z powierzchni skóry.
Trzeba tu zauważyć, że u ludzi ten mechanizm skórnej regulacji cieplnej jest mocno niedoskonały i musi być świadomie uzupełniany noszeniem stosownej odzieży. Ponieważ w procesie ewolucji nasz gatunek stracił gęstą sierść, musi posługiwać się sierścią naszych czworonożnych przyjaciół, a więc wełną i futrem w zimnych porach roku – w umiarkowanych I zimnych strefach klimatycznych.
Możliwość rozszerzania się i kurczenia naczyń krwionośnych skóry ma znaczenie nie tylko w procesie regulacji ciepinej. Organizm musi mieć rezerwowe pojemniki krwi, z których, będzie przesuwał krew do ważnych w danej chwili narządów i do których będzie chował krew, gdzie indziej zbędną w danej chwili. Na przykład po obfitszym posiłku wskazany jest półgodzinny lub godzinny wypoczynek, gdyż organizm musi przesunąć stosunkowo dużo krwi do naczyń krwionośnych jelit i wątroby, zmniejszając wyraźnie dopływ krwi do mięśni i skóry. Na odwrót, w czasie forsownego wysiłku fizycznego pomijając już obciążenie samego serca i płuc dużo krwi musi znaleźć się w mięśniach wykonujących ciężką pracę, kosztem zubożenia w krew narządów trawiennych. Otóż właśnie skóra jest takim rezerwowym pojemnikiem krwi, odgrywającym dość ważną rolę w systemie krążenia.
W procesie oddychania natomiast skóra uczestniczy – wbrew obiegowym poglądom w stopniu raczej nieznacznym, a jej udział w oddychaniu nie przekracza 1%
Jak wspomniano, skóra jest ważnym narządem zmysłów. Dzięki skórze odczuwa się ból, świąd, pieczenie, ciepło, zimno, ucisk. Może ktoś zdziwi się: jak to ,dzięki”? Właśnie tak: przecież te odczucia informują człowieka o obecności pożytecznych lub szkodliwych albo nawet niebezpiecznych czynników zewnętrznych. Gdyby nie odczucia pieczenia, gorąca i bólu, człowiek mógłby oparzyć skórę nie zdając sobie z tego sprawy. Gdyby nie ból nie zauważyłby, że gwóźdź rani mu stopę.
Zakończenia nerwów rozmieszczone są z niejednakową gęstością w różnych okolicach skóry. Liczne zakończenia dotykowe w skórze opuszek („poduszeczek”) palców pozwalają bardzo dokładnie zbadać dotykiem rozmaite przedmioty. Do jakiej doskonałości można dojść w tej dziedzinie, wskazuje codzienna praktyka ociemniałych, którzy posługując się dotykiem potrafią pracować a nawet czytać specjalny druk, grać na instrumentach, rozpoznawać znajome twarze.

Top